Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 26 grudnia 2013

Koniec bloga :/

Po dłuższej nieobecności na blogu, postanowiłem założyć nowego blaga : http://dnikamikadze.blogspot.com/ Jest on w formie pewnego pamiętnika :D wiec przenoszę się na drugiego bloga, a z tym kończę.. Zapraszam :D PS. Tam napewno będę częściej i więcej umieszczał postów :P

piątek, 5 lipca 2013

5.07.2013

A więc piątek dobiegł końca.... Dziś poleżałem na słoneczku, delikatnie się spiekłem :) Ale po za tym byłem z koleżankami na rowerach, no i moją dziewczyną :) uczyłem się również " jampstyle " ( http://www.youtube.com/watch?v=HA9IjokHrHg ) fajnie to wygląda tak jak i " hardjump " ( http://www.youtube.com/watch?v=XgkHoJjbmFE ). Dowiedziałem sie nawet, że jestem ładny :) hmmm.. Biorąc wszystko pod uwagę dzień był w miarę udany... A jaki bd kolejny dzień? Tego nie jestem w stanie powiedzieć, ale napewno trochę poskacze :P

czwartek, 4 lipca 2013

Kilka słow na koniec:)

Na zakończenie dnia dodam kilka słów. Muzyka to zaje**** lekarstwo bez względu na wszystko, mi zawsze poprawia humor extremalna dawka BASSU odrazu stawia mnie na nogi :). Może powinienem zostać DJ? To było by piękne, ale nie ważne.... ciekawość... Ah ta przeklęta ciekawość. Nie ukrywam jestem ciekawski, ale przekonałem się na własnej skórze, że nie zawsze warto wiedzieć za dużo. Możecie się z tym nie zgadzać, ale myślę, że czym człowiek więcej wie, tym gorzej dla niego....

Nieudany dzień

Eh.... Dziś 4 lipiec... Pierwszy najgorszy dzień wakacji i napewno nie ostatni... Bolą mnie nogi, jestem zmęczony no i mój stan emocjonalny, na który cholernie duży wpływ na moja dziewczyna, w której jestem zakochany od piątej klasy podstawówki, ale nic... Dziś byłem w szkole zobaczyć czy mnie przyjęli.... No i udało się... Przyjęli.... Dziś nie mam już sił na nic tylko się położyć do góry brzuchem i słuchać ukochanej muzyki, co też uczynię :)

środa, 3 lipca 2013

3.07.2013

Ah.. 3 lipiec.. Środa. Każdy z nas ma wrażenie, że "byle do środy, bo potem już z górki". Napewno było tak w roku szkolnym gdzie byliśmy zaganiani czasami do tego stopnia, że do rana uczyliśmy na sprawdzian z chemii, a już na lekcjach na zapas robiliśmy ściągi lub szukaliśmy odpowiedzi na następny sprawdzian... Wakacje są po to, żeby się wybawić, wyszaleć, odpocząć. Najlepiej pojechać gdzieś zdala od domu wyłączyć telefon ( żeby nikt nam nie przeszkadzał) na na facebooka wchodzić jak najrzadziej.... Chodzić na imprezy, ogniska, dyskoteki, zapoznawać się z nowymi ludźmi.. Dziś tak jak wczoraj pogoda dopisuje chyba wszystkim, co nie muszą pracować, ludziom opie****ym się, do tych ludzi JESZCZE należę......

wtorek, 2 lipca 2013

02.07.2013

Siema.... 2 lipiec... Wtorek.... Jest drugi dzień wakacji, nie licząc weekendu, a ja się nudzę :( Myślałem że prace mam już zapewnioną na wakacje, a tu du**, nawet żadnego pomysłu jak wykorzystać wolny czas.... Cały czas siedzieć przy kompie w założonymi nogami na biurku? Oczywiście, że nie bo przecież żeby to zrobić trzeba mieć chociaż odrobinę miejsca, a posprzątać mi się nie chce z tego z względu, że jest zaje***** pogoda, a wakacje to nie czas żeby bez przerwy siedzieć przy komputerze jak "piwniczanin", który siedzi naokrągło przy swoim PC w zamkniętym pomieszczeniu z zasłoniętymi oknami i przykryty grubą warstwą śmieci. Mam ogromną nadzieje, że szybko wpadnie mi do głowy jakiś pomysł...

wtorek, 18 czerwca 2013

Powrót

Siema:) Mile was zaskocze, ponieważ po dłuuuugiej przerwie postanawiam zacząć ponownie pisać, ponieważ jak wiadomo zbiżają się wakacje:) Tylko bd miał mniej czasu, gdyż poszykuje pracy.. no nic.. oczywiście pomysły jakieś będą ale nie wsystkie w zakresie zrealizowania:) POZDRO:)